środa, 14 stycznia 2015

Co zimą możemy robić aby poczuć się lepiej..


Umysł ma ogromny wpływ na nasze ciało, ale warto pamiętać, że możemy sterować swoimi własnymi emocjami i odczuciami za pomocą prostych bodźców. Mózg da się oszukać, trzeba jedynie wiedzieć jak.


Wystarczy uśmiech. Kiedy masz zły humor i zaczniesz się śmiać do swego odbicia, mózg zaczyna odbierać to jako radosną sytuację i czujesz się lepiej.

Jeśli czujesz się samotna-weź gorącą kąpiel-ona  zmniejsza poczucie społecznej izolacji i samotności, podobnie jak trzymanie w ręku chociażby gorącej herbaty zamiast mrożonej kawy sprawia iż widzisz w ludziach dobro. Fizyczne ciepło jest powiązane z ciepłem interpersonalnym.

Połóż się jeśli w danej chwili chcesz być bardziej kreatywna. Badania wykazują, że osoby które leżały były bardziej zdolne do rozwiązywania trudnego anagramu, od badanych którzy w trakcie zadania stały.

Skakanie sprawia,że jesteśmy bardziej szczęśliwi, mnie to przypomina czasy beztroski, tego gdy byłam mała. Warto poskakać, szczególnie gdy chcesz wyładować napięcie i wrócić do pracy z nową energią.

Zrelaksuj się jeśli musisz podjąć ważną decyzję. Wprowadzisz ciało w stan odprężenia przez to więcej informacji dociera do mózgu. Dzięki temu podejmujemy trafne decyzję.

Jeśli mierzysz się z  trudnym zadaniem lub rozmową, skrzyżuj ręce. To sprawi,że będziesz bardziej wytrwała, dzięki czemu być może znajdziesz rozwiązanie problemu.

Będziesz bardziej skłonna zapamiętywać pozytywną wiadomość, jeśli twój sposób chodzenia w tym momencie będzie bardziej radosny, lekko swingujący, z wysoko uniesioną głową.

Od pewnego czasu wierze, że nie tylko nasz wygląd jest ważny, również dobro w nas. To iz nasza aura powinna być wolna od różnych "zanieczyszczeń". Pomagam sobie ostatnio wizytami u bioenergoterapeuty i możecie w to nie wierzyć, ja również nie wierzyłam do czasu. Jestem pod wielkim warzeniem i widze to jak zło wychodzi ze mnie na potrzeby czystego dobra.
Zmieniłam się diametralnie.

Mieliście kiedykolwiek kontakt z bioenergoterapeutą? wierzycie w to czy raczej jesteście sceptycznie nastawieni?



poniedziałek, 5 stycznia 2015

Co powinniśmy jeść zimą?






  Zima nie jest łatwym czasem dla organizmu dlatego w tym okresie powinniśmy specjalnie o siebie zadbać. A najlepiej zrobić to za pomocą odpowiedniej diety.
Kiedy planujemy zimowy jadłospis musimy pamiętać o tym, żeby był jak najbardziej bogaty w składniki odżywcze i witaminy. Nasza dieta ma być urozmaicona, aby mogła wzmacniać nasza odporność. Okres jesienno-zimowy jak wiecie sprzyja infekcjom,więc warto zapewnić sobie odpowiednią dawkę zdrowia, ażeby nie skończyć w łóżku  z katarem i gorączką oraz dwutygodniową przerwą w bieganiu i treningach.

WARZYWA



Dynia, cukinia, patison.

Te z rodziny dyniowatych jak dynie, cukinie i patisony to ogromne źródła witamin C, A, B2, PP a przed wszystkim beta-karotenu. Zawierają też minerały i różne przeciwutleniacze, dzięki którym przyśpieszamy regeneracje zmęczonego organizmu.Świetnie sprawdzają się też w czasie walki e zwyczajnym przeziębieniem i i nnymi infekcjami.

Marchew, pietruszka,seler.

Warzywa korzeniowe czyli marchewka, seler i pietruszka świetnie nasycą głód. Zawierają błonnik, który wspomaga pracę jelit, beta-karoten i witaminy C, E, B,PP, kwas foliowy i niezbędne minerały jak wapń, potas, cynk, mangan.

Kapusta, brukselka, brokuły, jarmuż, kalarepa.

Warzywa krzyżowe np. brukselka, brokuł, jarmuż to doskonałe źródło witaminy B i C oraz kwasu foliowego, manganu, magnezu, potasu, antyocyjanów oraz polifenoli. Mają też silne działanie przeciwgrzybiczne i przeciwbakteryjne. Kalafior i brokuł nie powinny nam się znudzić można je przyrządzić na wiele sposobów. Można je jeść na surowo, ale też piec i dusić.

Ziemniaków.

Ziemniaki to także zwykłe warzywo, które chyba każdy ma w swojej kuchni. Jest źródłem białka roślinnego oraz błonnika, zawiera też magnezu, wapń, fosfor oraz żelazo, zapobiegające anemii. Ma też dużo potasu, który przeciwdziała skurczom, witaminy C, K, B i kwas foliowy.

KIEDY ZIMNO PAMIĘTAJ BY ZJADAĆ ORZECHY I MIGDAŁY.

Nie dziwię się iż orzechy kojarzą mi się głównie ze świętami i to o tej porze roku z rodziną zajadamy się w duzych ilościach owymi pysznościami.
Orzechy włoskie i laskowe to świetne źródło kwasów omega-3, magnezu, fosforu i potasu, mają też działanie rozgrzewające. Migdały natomiast zawierają duże ilości witaminy e, która zmniejsza ryzyko chorób serca. To doskonała przekąska w czasie biegu i świetny dodatek do porannej owsianki.

Owoce


Jabłka, gruszki no i pomarańcze.

Pomarańcze to świetne źródło witaminy C, witamin z grupy B, beta-karotenu i....wody!!
Doskonale radzi sobie z wypłukiwaniem toksyn a witamina C unieszkodliwia agresywne cząstki tlenu. Co najważniejsze-jedna pomarańcza pokrywa dzienne zapotrzebowanie na witaminę C!!!! Warto jeść pomarańcze razem z błonkami udzielającymi cząstki owocu-znajdują się w nich dużo flawonoidów, które wzmacniają działanie witaminy C.


                                                        P.S: Pamiętaj by się uśmiechać.

Natomiast jabłka i gruszki są źródłem antyoksydantów i minerałów takich jak żelazo, wapń, potas i krzem. Zawiera też cynk, który odpowiada za wytwarzanie limfocytów T, które wspomagają niszczenie drobnoustrojów. Poza tym zawierają też błonnik rozpuszczalny, wspomagający odporność organizmu.

Zupy!!!!

No i moje ukochane, niedoceniane zupy. Warzywne zupy to bomba witaminowo-energetyczna. Taka nienawidzona przez mężczyzn, przez brak mięsa :) A który facet lubi potrawę bez mięsa? Ja nie znam takiego.
Świetnie zupa sprawdzi się jako zimowy sycący posiłek. Bardzo szybko nas rozgrzeje i dostarczy potrzebnych witamin i minerałów. Nawodni dodatkowo organizm no i szybko zyskamy dużą dawkę energii która przyda się do przemierzania zasp śnieżnych.

Ale jedzenie to nie wszystko.
Bieganie zimą także ma swoje zalety.
Ogólna aktywność fizyczna ma.
Pamiętaj!!!

środa, 24 grudnia 2014

Merry Christmas.





Wybaczcie że tak późno aczkolwiek gotowanie jaki porządki pochłonęły mnie do reszty i dopiero teraz po kolacji wigilijnej znalazłam chwilkę czasu aby złożyć Wam życzenia.

To magiczny czas, nawet gdy za oknem brakuje śniegu, to czas gdy jesteśmy otoczeni tymi ludźmi których kochamy i to samo w sobie jest magiczne. Obowiązki pochłaniają nas do reszty a więc "delektujmy" się tą chwilą z najbliższymi

W te święta życzę Wam zdrowia-gdyż ono jest najważniejsze, pogody ducha,gdyż bez niego nasze życie jest nic nie warte, radości z każdego dnia abyście mieli siłę na pokonywanie największych przeszkód. Wytrwałości tym którzy zaczynają dopiero przygodę ze zdrowym trybem życia ale i tym którzy już go "spróbowali"oraz miłości, tony miłości.

Dziś pozwólmy sobie na odrobinę szaleństwa. Nawet nie zliczyłam ile to pierogów dziś pochłonęłam.

Cieszmy się tą chwilą :)

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Jak zadbać o siebie zimą?




Wiem co pomyślicie. Zima? Jak zima jak jej ani nie widać ani nie słychać.
Ale spokojnie ja lubię być przygotowana wcześniej na najgorsze.



Uwielbiam okres jesienno /zimowy. Wtedy ze zdwojoną siłą dbam o swe ciało, twarz włosy, dłonie itp.
Wtedy wyciągam tłuste balsamy, biorę króciutkie kąpiele nie za gorące, dbam o swe jakże delikatne dłonie no i włosy które z racji iż są wysokoporowate potrzebują większej uwagi(och te okropne puszenie się).
Mimo iż jest tego wiele nie ma nic bardziej odprężającego niż zapalenie świec, popijanie ukochanej herbatki z miodem i pielęgnowanie siebie tak od zewnątrz.

Zimą nie ukrywajmy że szczególnie trudno jest nam odpowiednio zadbać o kondycję naszych włosów i skóry. Silny wiatr a także suche i zimne powietrze no i teraz do tego deszcz który nie chce w ogóle "uciec" wpływają negatywnie na naszą cerę i kosmyki. Dlatego o tej porze roku, musisz szczególnie zatroszczyć się o odpowiednie nawilżenie.

Moje porady pomogą wam poradzić sobie z z zaczerwieniami, przesuszeniem i innymi dolegliwościami które dopadają nas zimą.

Absolutny must-have

Wiem noszenie czapki, szalika i rękawiczek nie jest nazbyt seksowne ale ja o tej porze roku-a raczej już od września, noszę już szalik i rękawiczki a czapkę dopiero po pierwszych przymrozkach. To podstawa ten
 zestaw uchroni Cię przed niską temperaturą.


Zrezygnuj z gorących kąpieli.

Gorąca 20-minutowa kąpiel może dodatkowo wysuszyć twą skóre i włosy. Dlatego postaw na 10-minutowy, ciepły prysznic. Wiem,że jesień i zima kojarzy się wam z wylegiwaniem się w wannie otoczona tysiącem świec, z przyjemną wonią różnych olejków ale to lepsze dla naszej skóry.



 Czerwony nos.

O zgrozo. Jestem Rudolfem niestety. Mój nos bardzo robi się czerwony gdy tylko wejdę do pomieszczenia. Co więc musisz zrobić gdy masz taki problem jak ja? Zrób kompres, mocząc szmatkę w ciepłej wodzie. Jeśli masz dodatkowo katar używaj jedynie nawilżających chusteczek(które nie ukrywam często są trudno dostępne) i smaruj zaczerwienione i spierzchnięte, obolałe miejsca wazeliną lub kremem jak najczęściej. Uwierzcie to naprawdę działa.

Suche dłonie.

Mam z tym problem przez cały rok, jako że moja praca jest lekko "brudna", myję dłonie naprawdę często ale to właśnie zimą ze zdwojoną siła dbam o dłonie. Nakładam krem po każdym myciu ale i nawet do kilku razy w ciągu dnia. Noś gumowe rękawiczki podczas zmywania naczyń. Podobnie jak w przypadku paznokci, przed snem nałóż na dłonie grubą warstwę kremu i spij w bawełnianych rękawiczkach.

Odpowiednia dieta.

Postaw na składniki odżywcze pełne nawilżających tłuszczy i kwasów omega 3. Jedz dużo tłustych ryb, orzechów, oliwy z oliwek, sardynek i awokado. Ponadto nie zapominaj o owocach i warzywach, bogatych w witaminę C, bo to ona wspomaga produkcję kolagenu w organizmie, który jest odpowiedzialny za komórki skóry i wzmocnienie włosów.

Łamliwe paznokcie.

Posmaruj paznokcie oliwą z oliwek lub moim ukochanym olejem kokosowym, nałóż rękawiczki i połóż się spać. Ponadto, jedz dużo składników odżywczych bogatych w witaminę B i kwasy tłuszczowe.

Szorstkie włosy.

Nawilżaj włosy, nakładaj na nie oliwę z oliwek. Zimą myj włosy nie częściej niż co drugi dzień, aby
dodatkowo ich nie przesuszyć. I nie rezygnuj z odżywek do włosów

Spierzchnięte usta.

Używanie balsamów to podstawa. Rób także regularnie peeling ust, używając "starej" szczoteczki do zębów. Polecam używać wazeliny albo smarować miodem-tanio i skutecznie.

Jak poradzić sobie z suchą skórą?

Zrób sobie specjalną kąpiel. Dodaj do niej trochę oliwy z oliwek i wskocz do środka na kilka minut(pamiętaj max. 10 minut). Możesz wysmarować się także nią po kąpieli, ubrać starą pidżamę i pójść spać. Dodanie tłustego mleka do kąpieli także zdziała cuda. Po takiej kąpiel, nasmaruj obficie ciało balsamem a na bardzo suche miejsca nałóż wazelinę.

Jak widzicie moje porady nie wymagają jakoś znacznie dużo czasu oraz wysokiego budżetu. Zazwyczaj owe rzeczy znajdziecie już w domu w kuchni czy też łazience.

Dbajmy o siebie prze cały rok a nie tylko teraz. Pamiętajcie że wszystko co robimy , robimy w głównej mierze dla siebie.