środa, 6 sierpnia 2014
Miałaś o tym pojęcie? Zaskakujące fakty na temat jedzenia.
Czy wiesz że.....
Szpinak zawiera więcej wapnia aniżeli mleko. Więc kości w fazie wzrostu lepiej będą rosły po szpinaku a nie mleku. W pół filiżance szpinaku jest aż 115 mg wapnia to trzykrotność tego co znajduje się w 227 g mleka.
Orzeszki ziemne jak mówi ich nazwa rosną w ziemi i są zaliczane do orzechów ze względu na dużą ilość protein. Jednakże pamiętaj te prawdziwe orzechy rosną na drzewach.
Karmin to sztuczny barwnik który "wytwarza" się z owadów np. takich jak żuki. Zawdzięczamy dzięki nim czerwony kolor np. cukierków Skittles.
Wiedziałaś że jabłka i róża to ta sama "rodzina" roślin? Tak jak gruszka i śliwka. Dziwne prawda?
Słodycze jak i owocowe przekąski(mówię tu o nie świeżych owocach) zawierają w sobie wosk taki sam jaki w lakierach samochodowych.
Wiedziałaś że Brazylijczycy uwielbiają pizzę z groszkiem. Udając się tam nie licz na pizzę z szynką.
Jeden hamburger może zawierać mięso z mieszanki ok 100 różnych zwierząt. To masowa produkcja. Nadal masz ochotę na hamburgera?
Było krótko i na temat. Nie chciałam was obrzydzić jedynie wyjawić parę "sekretów" na temat jedzenia.
Mam nadzieje że mimo wszystko spodobało się wam :)
A może wy znacie jakieś "straszne" historie na temat jedzenia z XXI wieku?
Do przeczytania.
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Dobrodziejstwo z natury na skórę i włosy-woda różana.
Dziś trochę o urodzie. Bardzo krótko i zwięźle. Mam nadzieje że nie jednej z was pomoże.Post ten poświęcam wodzie różanej. Tak uważam że to dobrodziejstwo natury. Głównie robię z niej domowy tonik. Ale ma wiele innych zastosowań.
Chcecie dowiedzieć się jakie? Zapraszam do czytania
Woda różana ale taka prawdziwa powstaje w procesie uzyskiwania oleju różanego (który przepięknie pachnie i ma cudowne właściwości) podczas destylacji płatków kwiatów. Zawiera niewielkie ilości oleju eterycznego oraz wywar z roślin. Podczas destylacji płatki róż oddają do środowiska wodnego również tłuszcze, związki cukrowe, garbniki, flawonidy, witaminy oraz sole mineralne.
Jaka jest jej największa korzyść?
Właściwości tonizujące. Woda ta pięknie oczyszcza skórę usuwając brud i nadmiar sebum. To naprawdę działa. Zmywam makijaż płynem micelarnym i zawsze sądziłam że moja skóra jest oczyszczona. Było inaczej,dopiero po tonizacji zaczęła być.
Kiedy jest niezastąpiona?
Podrażnienia skóry-zalecana do skóry suchej, łagodzi stany zapalne i podrażnienia skórne ale pomaga także w poparzeniach.
Działa łagodząco po ukąszeniach owadów. Kompres z wodą różanej przykładamy do miejsca ugryzienia. A więc woda ta idealna jest na porę letnią.
Ostatnio źle się wysypiam i wstaje z opuchniętymi oczami. Woda różana idealnie sprawdza się na zmęczone oczy. Poczujecie kojące uczucie po zbyt długim siedzeniu przy komputerze czy nieprzespanej nocy.Woda ma również działanie ściągające, zmniejsza zaczerwienia , łagodzi stany zapalne skóry oraz przyśpiesza gojenie ran oraz wykwitów skórnych.
Działa również świetnie na włosy. Wzmacnia cebulki, stymuluje ich wzrost oraz odżywia skórę głowy.
Polecam również popijanie wody. Jest zdrowa, orzeźwiająca i smaczna. Przygotowana ze świeżych płatków bogata będzie w flawonoidy, przeciwutleniacze, garbniki i witaminy A,C,D,E i B3.
Jak widzicie róże to nie tylko pięknie prezentują się w wazonie jako podarek od ukochanego ale również świetnie działa na naszą skórę oraz włosy.
A może i wy używacie do pielęgnacji wody różanej?
wtorek, 29 lipca 2014
Niskokaloryczne desery idealne na upały
Za oknami naszych mieszkań możemy zauważyć coraz to wyższe temperatury, suche powietrze i długie dni pełne żaru który płynie z nieba. My Polacy zazwyczaj mamy tak że gdy ciepło-źle i gdy zimno też źle
Jednakże upały są nie do wytrzymania. Nawet gdy otworzymy okna w całym domu to kompletnie nic nie daje. Pokochałam szczególnie lodowate wręcz kąpiele po pracy :D
Ale co zrobić gdy nudzi się wam już picie kolejnej butelki wody a na lody ze sklepowych półek nie możecie już patrzeć-no i też zjadanie ich latem jest często niebezpieczne przez różne bakterie.
Ogólnie nawet w okresie letnim zbytnio nie mogę patrzeć na te "ciężkie" posiłki. Nawet nie jadam zbytnio chleba bo czuje jak tylko mnie zapycha. Wole smoothie, owoce, sałatki warzywne z niewielką ilością np. kurczaka czy tuńczyka. Wole czuć wodę w posiłku którym zjadam. Uwielbiam chłodniki np, z buraków czy ogórków.
Ale co tu jeść gdy np. masz ochotę na coś słodkiego?
Trzeba więc wymyślić coś własnego, pysznego i niskokalorycznego, choć szczerze wam powiem nie interesują mnie kalorie bardziej wartości odżywcze. Owszem wciąż przeglądam etykiety produktów jakie kupuje ale w celu sprawdzenia czy to co pisze producent z przodu kolorowego i pięknego opakowania naprawdę zlewa się z tym co jest z tyłu.
Latem....
Polecam wam szczególnie bezalkoholowe drinki które są naprawdę świetną alternatywą dla tych alkoholowych-wiem wiem znam ten stan po wypiciu whisky czy wódki. Błogi. Ale jaki jest potem? No właśnie. Połączenie alkoholu i słońca to nie dobre wyjście. Jeden gram alkoholu to 7 kcal.
Połączenie wody sodowej i świeży sok wyciskany z pomarańczy na przykład i dodane do tego mrożone jagody czy truskawki to lepsze połączenie. Świeża mięta na koniec i pyszny, orzeźwiający bezalkoholowy drink gotowy.
Moja druga propozycja to lody bananowe. Od czasu gdy zaczęłam ćwiczyć i bardziej myśleć o tym na poważnie pokochałam owe owoce. Uwielbiam je w każdej postaci. Nawet lodów.
Wystarczy zblendować banany i dodać do nich mleczko migdałowe po czym zamrozić. Pycha!!
Owocowa sałatka która może być świetnym posiłkiem o poranku czy podczas lunchu, czy przekąska na plaży na której mam nadzieje chronicie swe ciała przed słońcem :)
Cóż może zaskoczy was ten pomysł ale sałata i owoce t.j. truskawki, jagody czy maliny świetnie się komponują.. Dostarczysz w ten sposób swemu organizmowi błonnika i antyoksydantów.
Owoce na "badylu" czyli potocznie znane szaszłyczki. Nabijasz na długą wykałaczkę ulubione sezonowe owoce w które nasza ziemia obfituje i maczasz w zrobionym własnoręcznie dipie np z jogurtu greckiego i cynamonu.
Sorbet, sorbecik....wole go bardziej aniżeli lody choć szczerze wam powiem że te kupne są chorobliwie słodkie.Dlatego lepiej jeśli zrobicie je samemu w domu. To nic innego jak zmiksowany lód i owoce. Możecie mieszać owoce i próbować. Do odważnych świat należy :)
Mrożony jogurt to także dobra alternatywa.Zawiera on mniej tłuszczów nasyconych aniżeli lody. Najlepsze są punkty gdzie sama możesz kontrolować ilość jogurtu oraz dodatki do niego. Potrafi zamrozić mózg.
A może wy macie alternatywę na letnie desery? Orzeźwiające i lekkie? Chętnie poczytam no i sama wypróbuje.
.
wtorek, 22 lipca 2014
Jak oddychać podczas ćwiczeń?
Każdy z nas wie jak ważne jest dobry wdech i wydech podczas ćwiczeń. "Wdech i wydech", "Oddychaj"- doskonale znam te słowa.
Prawidłowo wykonywany wdech i wydech może zmaksymalizować efekty twego treningu.
Za żadne skarby nie wstrzymuj powietrza!!Nawet na moment. Może to mieć negatywne skutki t.j. nagłe zwiększenie ciśnienia krwi czy utrudnienia w "transporcie" krwi do mózgu. O wiele szybciej przez to stajesz się zmęczona podczas treningu i nie masz ochoty na ciąg dalszy.
Wdech i wydech!!!
Pamiętaj tylko o jedynym. Zależnie od formy treningu jaki wykonujesz mamy inne techniki oddechu.
Nie ma jednej techniki.
Myśl o nim i kontroluj go aby uzyskać szczytową i dawać z siebie wszystko.
Ćwiczenia cardio? W nim właśnie stały, równy oddech pomoże ci w organizmie podnieść poziom tlenku azotu, który sprawia że lepiej krąży krew. Najlepiej jeśli będziesz wdychać powietrze ok 3 sekundy a wydychać przez 2.Jednak uwierz że dzięki temu nie dostaniesz szybko zadyszki i wydłużysz czas np. biegu.
Ćwiczenia z ciężarkami które uwielbiam i mówię "kobiety nie bójcie się ćwiczyć z ciężarkami". To świetnie wysmukli waszą sylwetkę i doda wam siły.Ale wracając do oddechu tu bierz wydech w bardziej lżejszej części ćwiczenia a wdech podczas tej bardziej wymagającej. Bardzo jednak polecam wypróbować manewr Valsalva(włoski lekarz i anatom żyjący na przełomie XVII/XVIII w). Polega on na wzięciu wdechu podczas łatwiejszej części wykonywanego ćwiczenia po czym wstrzymujesz oddech na chwilkę i gdy już zbliżasz się do jej bardziej wymagającej części i wyciśnięciu ciężaru wydychasz powietrze. Dzięki takiemu oddechowi zachowujesz odpowiednią posturę a twoje mięśnie tułowia się dodatkowo wzmacniają.
Ta metoda nie jest jednak dla Ciebie jeśli masz problemy z układem krążenia-pamiętaj wstrzymanie oddechu podnosi ciśnienie krwi!!!
Rozciąganie czyli totalne rozluźnienie po ciężkim i wymagającym treningu. Skup się więc na głębokich wdechach które uspokoją twój oddech i troszkę cię zrelaksują jak i twe mięśnie. W ten właśnie sposób rozciągniesz się skuteczniej. Dobry streczing to brak kontuzji. Pamiętaj o tym. Ważne jest rozciągnięcie po każdym treningu. Po głębokim wdechu czas na naturalny wydech.
No i odpoczynek. Ale ja nigdy nie ciesze się na myśl o odpoczynku. Uwielbiam czuć jak moje ciało się zmęczyło, ale z każdym kolejnym dniem potrzebuje więcej. Dlatego też nie czekam na odpoczynek. Daje z siebie 100% ale z głową.
Gdy będziesz oddychał/ała z głową zapewne nie poczujesz nawet że to już koniec dzisiejszego treningu.
Po treningu twój organizm potrzebuje tlenu do uzupełnienia zapasów energii. Dlatego często po treningu jesteś senna i zmęczona.
Warto oddychać w przerwach między ćwiczeniami przeponą. Dzięki temu więcej tlenu dostaje się do płuc i mięśni.
Oddychać przeponą zaczniesz wtedy, gdy zamiast unosić w górę i w dół klatkę piersiową podczas oddechu, wykonasz wdech powietrza do brzucha. Poćwicz, kładąc dłoń właśnie na klatce piersiowej i spróbuj nabrać powietrza brzuchem. Jeśli czujesz pod dłonią, że klatka się unosi – wykonujesz oddech nieprawidłowo. Jeśli jednak nie wyczuwasz unoszenia (a jesteś pewna, że oddychasz!), brawo! – oddychasz przeponą
A Ty oddychasz prawidłowo? :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



