czwartek, 8 września 2016
OLEJ MARULA.
Olej marula to cud natury pochodzący z Afryki. Można śmiało powiedzieć że bije na głowę jakże przez nas uwielbiany olej kokosowy. Jest bardzo skuteczny w walce z trądzikiem. Ten surowy, tłoczony na zimno kosmetyk jest pełen minerałów, witamin, antyoksydantów oraz kwasów tłuszczowych które nawilżają naszą cerę. Zawarta w oleju marula witamina E zwalcza skutecznie wolne rodniki, przeciwdziała w ten sposób starzeniu się komórek. Owy olej bez obaw może zastąpić twój krem na dzień. Afrykanki stosują go na suchą, spękaną skórę aby przywrócić jej promienny wygląd oraz gładkość.
Flawonoidy zawarte w oleju jak i witamina C to zastrzyk energii dla skóry, która ją rozjaśnia i wyrównuje koloryt.
Zawsze myślałaś że olej arganowy jest najlepszy na zniszczone włosy? Byłaś w błędzie-tłuszcz z drzewa marula to najlepsza odżywka na włosy. Gdy nałożysz ją na całą noc osiągniesz spektakularny efekt.
Olej marula jest również świetnym serum do twarzy-uelastycznia oraz ujędrnia cerę. To jeden z niewielu olei którego stosowanie jest zalecane przy cerze trądzikowej czy przetłuszczającej się. Ma właściwości antybakteryjne(nie zapycha porów) dodatkowo wspomaga gojenie się ran.
Lubię dodawać go do maseczek oraz peelingów gdyż odżywia dogłębnie moją skórę. Jego cena to koszt ok. 40 złotych za 50 ml ale olejek jest niezwykle wydajny i niewiele go trzeba ażeby nawilżyć skórę twarzy czy odżywić włosy.
środa, 31 sierpnia 2016
ZOOM NA MARKĘ * TATA HARPER
W tamtym tygodniu pojawił się post odnośnie marki RMS Beauty-przecudownej firmy tworzącej naturalne kosmetyki kolorowe których jestem ogromną fanką a teraz czas na markę która głównie zajmuje się pielęgnacją twarzy jak i ciała. Od pewnego jednak czasu firma wprowadza również kolorówkę- róże, rożswietlacz oraz bronzer w kremie jak i pomadki do ust.
Nazwa marki to nie jest zwykła nazwa, to imię jak i nazwisko założycielki jakże cudownej marki-Taty Harper.
Dziś zoom na markę Tata Harper.
HISTORIA ZAŁOŻENIA MARKI
Tata dorastała w Kolumbii w państwie gdzie piękno jest sposobem na życie. Jej półka uginała się pod ciężarem drogich i luksusowych produktów do pielęgnacji czy to twarzy czy ciała. Nie przeszkadzało jej to jednak na zbyt do czasu aż u jej ojczym zdiagnozowano raka. Tata od tamtego czasu zaczęła spoglądać na składniki jakie pojawiają się w produktach które używa na całe swe ciało każdego dnia. Po zrobieniu kulku badań była wstrząśnięta tym czego się dowiedziała-każdy z kosmetyków był pełen potencjalnie niebezpiecznych substancji chemicznych a większość z nich była rakotwórcza.
Tata Harper ażeby uchronić się przed zachorowaniem na raka zaczęła szukać w 100% naturalnej linii do pielęgnacji skóra która nie będzie zagrażała jej a przy tym będą wydajne, dobre i ładnie pachniały. Niestety nic nie znalazła pomimo iż żyjemy w wieku pełnym technologi gdzie nauka jest na naprawdę wysokim poziomie. Własnie wtedy Tata postanowiła zebrać swoje doświadczenie w przedsiębiorczości oraz miłość do nauki i stworzyć własne kosmetyki z zespołem najlepszych specjalistów z branży z całego świata.
Tata chciała aby jej kosmetyki były wyjątkowe, inne aniżeli wszystkie. Jej zadaniem było dać przemysłowi kosmetycznemu kosmetyki do pielęgnacji z wysoce efektywnych i luksusowych produktów kosmetycznych które całkowicie będą wolne od składników syntetycznych i chemicznych. Tata Harper wierzy, że ludzie zasługują na produkty kosmetyczne które są naprawdę dobre i nie zagrażają naszemu zdrowiu. Firma obala mit że naturalne to mniej skuteczne. Tata jest pasjonatem promowania nowoczesnych, dbających o zdrowie kosmetyków i zobowiązuje się do bezpieczeństwa, stabilności oraz uczciwości jeśli chodzi o jej kosmetyki.
Wszystko pięknie ale czym wyróżnia się marka Tata Harper:
* Marka Tata Harper wierzy że składniki pochodzenia naturalnego nie są tylko lepsze ale zdrowsze dla naszego zdrowia ale też dzięki temu że są biokompatybilne z naszą skórą zapewniają cudowne rezultaty.
* Poza tym marka ta sama wytwarza kosmetyki. Posiada własny dział badań, rozwoju jak i produkcji przez to pozwala im utrzymać każdy z tych etapów wytwarzania kosmetyków na wyższym poziomie od początku aż do końca. W laboratorium w Vermont wytwarzają niewielkie partie produktów, dzięki czemu ich kosmetyki docierają świeże do klientów. Konkurencyjne firmy w większości firm zleca produkcję swych kosmetyków zewnętrznym fabrykom aby zredukować koszty jednak dla marki Tata Harper ważne jest aby wytwarzać je samemu.
* Kosmetyki od początku są projektowane przez założycielkę marki oraz zespół branżowych ekspertów z którymi współpracuje. Kosmetyki nie zawierają sztucznych wypełniaczy i baz-każdy ze składników ma specyficzny cel i zapewnia określone rezultaty.
* Dodatkowo każdy z kosmetyków zawiera od 9 aż do 29 aktywnych składników. Oznacza to że wystarczy iż zakupisz jeden silnie działający kosmetyk a nie np. sześć różnych.
* Firma Tata Harper nie tylko tworzy kosmetyki naturalne ale i dba o środowisko. Aby prowadzić działalność marka nabywa od stanu Vermont odnawialną energię, kupują oni przetworzony papier i materiały do pakowania, do produkcji natomiast opakowań używają szkła które może być ponownie przetwarzane, a także utrzymują wszystkie działania w jednym miejscu(od badań aż po wysyłkę) aby zmniejszyć pozostawiony ślad węglowy.
* Preparaty marki powstają przy zastosowaniu najnowocześniejszej na świecie i najbardziej zaawansowanej technologii naturalnej pielęgnacji skóry. Tata współpracuje z chemikami, biologami, botanikami i praktykami medycyny holistycznej na całym świecie aby być na bieżąco z najnowszymi odkryciami ze świata naturalnych składników, technologii konserwowania jak i technik ekstrakcji.
Tata Harper jest marką drogą, luksusową jeśli chodzi o kosmetyki naturalne ale patrzcie jak wiele czynników rozkłada się na cenę produktu.
Uważam że warta jeszcze przybliżenia Wam jest sama farma gdzie kosmetyki są tworzone.
Od początku Tata wiedziała że chce produkować wiele składników do swoich kosmetyków jak tylko będzie możliwe, wykorzystując oczywiście otaczający ją klimat i właściwości gleby.
Osadzona w sercu Champlain Valley w Vermont ich 1200 akrowa farma jest siedzibą całej firmy Tata Harper. W 2011 roku marka podjęła działania które miały na celu uzyskanie certyfikatu organiczności przez Vermont Organic Farmers Association dla produkcji ziół, owoców, lucerny siewnej oraz owsa. Marka uprawia rośliny bez zastosowania chemikaliów gdyż w ten sposób wyraża szacunek dla zdrowia ziemi i własnych ciał.
Marka każdego roku uprawia zioła i kwiaty które stosuje w prawnie zastrzeżonych formułach a należą do nich: wiązówka błotna, arnika, nagietek, melisa, krokosz barwierski, lawenda oraz lucerna siewna. Wszystkie badania, praca nad produktem, opakowanie oraz wysyłka ma miejsce w owej farmie- w ich laboratorium oraz siedzibie.
Kiedy firma pozyskuje składniki z różnych obszarów świata wykorzystują wiedzę oraz doświadczenie do uważnego wyboru farm i stosują zasady zrównoważonego rolnictwa oraz czy spełniają warunki organizacji certyfikujących takich jak Ecocert.
Miałam przyjemność przetestować już cztery produkty od tej marki. Jednak najbardziej zauroczyła mnie jedna- maseczka do twarzy Resurfacing Mask która ma działanie oczyszczająco-rozświetlające.
Pobiła nawet moją dotychczas ulubioną maseczkę marki Antipodes Aura Manuka Mask. Maseczka nie należy do najtańszych gdyż za pojemność 30 ml musimy zapłacić 243 złote ale maseczka jest niezwykle wydajna toteż uważam że to naprawdę dobra cena za taką cudowność.
Ta maseczka to połączenie maseczki oraz peelingu gdyż wierzba biała która zawarta jest w maseczce pomaga usuwać martwe komórki naskórka nie podrażniając przy tym mojej wrażliwej i delikatnej skóry. Maseczka wygładza, rozświetla, odnawia i usuwa powierzchniowe zanieczyszczenia skóry. Skóra po zmyciu maseczki naprawdę wygląda niczym nowo narodzona.
Wszystkie produkty marki Tata Harper zakupicie na stronie warsztatpiękna
KTÓRY OLEJ NAJLEPSZY DO TWARZY.
Jesteśmy coraz bardziej świadome. Zamiast kupować kolejny krem który obiecuje nam cuda sięgamy po naturalne oleje. Bardzo mnie to cieszy osobiście bo ja sama zrezygnowałam z kremów trzy lata temu na poczet właśnie olejów i moja skóra jest mi za to bardzo wdzięczna(widzę to po jej stanie).
Oleje wchodzą w skład produktów do pielęgnacji cery ale stosowanie ich w pojedynkę potrafi zdziałać cuda. Olejki świetnie nawilżają cerę, uelastyczniają oraz wygładzają cerę co prowadzi do przedłużenia jej młodego wyglądu. Nie są jednak zarezerwowane jedynie dla cery suchych-jak myśli większość. Prawie większość olei nie zatyka porów a wręcz pomaga zwalczyć trądzik.
Warto jednak poznać właściwości poszczególnych tłuszczów aby się nie rozczarować.
Oleje dzielą się na trzy grupy:
* nieschnące- idealne do skóry suchej oraz dojrzałej) kokosowy, makadamia, z awokado, orzechów laskowych, pestek dyni, pestek brzoskwini oraz oliwa z oliwek
* półschnące- sprawdzają się przy skórze normalnej oraz mieszanej: olej z sezamu, krokosza, pestek moreli, arganowy oraz z migdałów.
* schnące- przeznaczone do skóry problematycznej oraz tłustej-olej z róży, jojoba, konopny, lniany, z orzecha włoskiego, malin, z nasion bawełny itp.
Przedstawię pięć najlepszych olejów dla różnych skór:
Olej różany(olej schnący) nie ukrywam że jest moim ulubionym z olei i nigdy nie brakuje go w mojej "kolekcji". Jestem posiadaczką cery wrażliwej a do tego naczynkowej a ten olej świetnie łagodzi podrażnienia oraz zapobiega zaczerwienieniom. W jego składzie znajduje się duża zawartość witaminy A oraz karotenoidów które spłycają zmarszczki (idealny również dla cery dojrzałej) Nie obciąża porów oraz cudownie pachnie. Stosując go każdego dnia dostarczysz swej skórę mieszanki składników które zapewnią jej bajeczny wygląd. Owy olej może spokojnie zastąpić krem dla cery dojrzałej-przywróci jej gładkość oraz świeżość.
Olej lniany(olej schnący) to tłuszcz tłoczony na zimno co prowadzi do zachowania przez niego swoich właściwości. To prawdziwy zastrzyk energii dla skóry. To olej który wolno się wchłania przez co może być stosowany jako maska na noc. Olej lniany prowadzi do zaniku stanów zapalnych, trądziku czy miejscowego łuszczenia. Olej jest bogaty w kwasy omega-3 dzięki czemu nie zapycha ale również świetnie nawilża. Możesz również wykorzystywać go do wcierania w rozdwojone końcówki.
Olej kokosowy(olej nieschnący) spokojnie może zastąpić twój krem na noc. Olej ten doskonale nawilża, wygładza skórę i ma przy tym naprawdę delikatną konsystencję no i ten przepiękny zapach. Ja osobiście uwielbiam olej kokosowy na włosy, ciało czy do płukania jamy ustnej ale niestety nie sprawdza się u mnie do pielęgnacji twarzy. Jednak jest tyle przeciwników tego oleju co zwolenników więc póki nie wypróbujesz go nie dowiesz czy akurat Tobie się nie sprawdza. Olej kokosowy posiada w sobie kwas laurynowy który ma działanie antybakteryjne dzięki czum pozwala zwalczyć trądzik poza tym to naturalne antidotum na zmarszczki. Ten naturalny tłuszcz posiada w sobie naturalny filtr ochronny przed promieniami UV więc jest doskonały na upalne letnie dni ale i zimowe mrozy.
Olej arganowy (olej półschnący) jest nieco cięższym oleje przez co poleca się go do cer suchych oraz dojrzałych. Świetnie nawilża oraz odżywia już po pierwszym zastosowaniu. Olej arganowy chroni naszą twarz przed pojawieniem się oznak starzenia gdyż posiada w sobie przeciwutleniacze oraz kwasy tłuszczowe omega-3 oraz omega-6 jak i witaminy E i skwalenu. Olej arganowy jest tak uniwersalny jak i olej kokosowy gdyż może być również stosowany na przesuszone, zniszczone włosy oraz jako kurację odżywczą od skalpu aż po same końcówki naszych włosów.
Olej migdałowy( olej półschnący) to wspaniałe rozwiązanie dla cery wrażliwej która potrzebuje nawilżenia. Jest delikatny, nie zapycha porów i łagodzi stany zapalne. Ten cudowny olej wyrównuje koloryt oraz jest idealny pod makijaż dzięki czemu stosować możesz go na co dzień. Jest również świetny do ciała gdyz zapobiega powstawaniu rozstępów, uelastycznia skórę oraz poprawia jej ukrwienie. Olej migdałowy jest nafaszerowany witaminą A oraz E dzięki czemu przywraca skórze promienny wygląd.
Jesteście fankami olejów czy jednak stawiacie na kremy? Jaki jest waszym ulubionym i najlepiej sprawdza się u Was? Ja zawsze muszę mieć w swojej kolekcji olej kokosowy, arganowy oraz różany.
środa, 24 sierpnia 2016
ZOOM NA MARKĘ * RMS BEAUTY
Wpadłam ostatnio na pomysł ażeby przybliżać Wam marki kosmetyczne które bardzo cenię i lubię i korzystam z owych kosmetyków . Oczywiście mowa tutaj o markach które tworzą kosmetyki naturalne, organiczne oraz nietestowane na zwierzętach. Mam nadzieje że ta seria postów przypadnie Wam do gustu i chętniej będziecie sięgać po produkty takich firm jak Kjaer Weis, Juice Beauty, Tata Harper, John Master czy RMS Beauty.
Dziś właśnie przedstawię w skrócie Wam markę RMS Beauty jak i samą założycielkę.
ROSE-MARIE SWIFT
Założycielką tej jakże cudownej marki produkującej głównie naturalne kosmetyki kolorowe jest Rose-Marie Swift(od pierwszych liter jej imion jak i nazwiska powstała nazwa firmy) która jest makijażystką już od ponad 40 lat. Jej prace można było podziwiać chociażby w VOGUE(amerykańskim, japońskim, chińskim, francuskim, włoskim i rosyjskim), Harper's Bazaar, Allure, Marie Claire, Glamour oraz Elle i w wielu innych. Ale Rose-Marie Swift tworzy również makijaże do kampani reklamowych takich wielkich domów mody jak Calvin Klein, Ralpha Laurena, Louis Vuitton, Kate Spade, Tommiego Hilfigera, The Gap, Victoria's Secret i wielu, wielu innych. Tworzyła makijaże dla takich słynnych osób jak Zoe Saldana, Gisele Bunchen, Miranda Kerr, Demi Moore, Celine Dion.
Rose-Marie jednak kilka lat temu zaczeła mieć nietypowe problemy ze zdrowiem, które stały się przyczyną wielu problemów zarówno tych fizycznych ale i psychicznych jak i emocjonalnych. W jej krwi po serii wnikliwych badań wykryto toksyczne stężenia metali ciężkich m.in. baru, glinu, kadmu, ołowiu, rtęci oraz wysoki poziom pestycydów oraz innych chemikaliów.
Makijażystka była szczerze zaskoczona kiedy technik w laboratorium zapytał się jej czy pracuje w jakimś przemyśle kosmetycznym. Rose-Marie nie miała pojęcia że kosmetyki mogą być powiązane z ciężkimi problemami zdrowotnymi. Po latach "odbudowania" swego zdrowia makijażystka zdała sobie sprawę że chciała by walczyć o prawo do zdrowego dbania o urodę dla innych kobiet ale i dla siebie.
Aby osiągnąć owy cel stworzyła markę RMS Beauty-uznaną linię organicznych kosmetyków kolorowych.
MARKA RMS BEAUTY
Linia RMS Beauty została stworzona po to aby zmienić sposób w jaki kobiety używają kosmetyków do makijażu. Te kosmetyki pozbawione są toksycznych składników ale również leczą i odżywiają skórę. Wszystko sprowadza się do chemii-kiedy surowy składnik jest przetwarzany w celu zastosowania go w kosmetykach i innych preparatach do pielęgnacji przechodzi przez długi proces obróbki. Ten "naturalny" z początku składnik nie jest już czysty- jest on ekwiwalentem wytwarzany przez człowieka. Większość kosmetyków stosowanych do produkcji kosmetyków jest rafinowana, wybielana, pozbawiana zapachu, frakcjonowana i podgrzewana do wysokiej temperatury. Nie ukrywajmy że te procesy pozbawiają te naturalne składniki prawie wszystkich składników odżywczych które są tak cenne dla naszej skóry.
Kosmetyki RMS Beauty nie są tyle co naturalne ale organiczne. Są tworzone z surowych i organicznych składników które w naturalnej formie posiadają aktywne, lecznicze składniki które penetrują w głąb skóry i tam ją odmładzają.
Czysta forma enzymów, witamin i antyoksydantów oraz ich lecznicze właściwości pozostają aktywne i dzięki temu firma RMS Beauty w pełni korzysta z ich potencjału do odmładzania skóry.Do tworzenia tych kosmetyków wykorzystywana jest jak najmniejsza ilość ciepła ażeby produkt zachowywał maksymalnie dużo składników odżywczych ale i leczniczych.
Wszystkie kosmetyki marki RMS Beauty są wolne od szkodliwych substancji chemicznych, syntetycznych konserwantów, GMO, syntetycznych witamin itp. Owe kosmetyki natomiast są bogate w lecznicze składniki odżywcze które są w zgodzie z naturą i naszym środowiskiem ale i z nami.
Zadaniem linii kosmetyków RMS jest wspieranie naturalnego piękna i długoterminowego zdrowia. Za cel obrała sobie przywrócenie skórze naturalnego, młodzieńczego blasku i podkreślenie go, a nie zakrywanie i korygowanie cery kolejnymi warstwami środków chemicznych. Mogę się podpisać pod tym osobiście że ich produkty po prostu działają.
To kosmetyki pielęgnacyjne z dodatkiem mineralnych barwników, siła życiowa skóry współdziała ze wszystkim co na nią nakładamy. Większość kosmetyków które znaleźć możemy na rynku jest po prostu martwa, chemikalia w nich zawarte nie mają w sobie życiowej siły więc nie mogą wejść w jakąkolwiek reakcję ze skórą.
Każdy z kosmetyków marki RMS Beauty jest cudowny ale szczerze chciałam bym Wam polecić szczególnie jeden. Mowa tutaj o rozświetlaczu Living Luminizer bez którego nie wyobrażam już sobie codziennego makijażu. Podkreśla on młodzieńczy blask skóry, a jednocześnie nie klei się, nie jest tłusty i nie zawiera brokatowych drobinek. To po prostu czysta tafla blasku, daje "mokry" efekt na twarzy.
Jeden uniwersalny odcień - przejrzysty, połyskujący i rozświetlający kolor dający transparentne, perłowo-satynowe wykończenie. Odcień idealny dla wszystkich odcieni skóry, dzięki czemu jest produktem obowiązkowym w każdej kosmetyczce.
Pełną ofertę kosmetyków marki RMS Beauty otrzymacie na stronie warsztatpiękna
Subskrybuj:
Posty (Atom)













